W Bajkowej Krainie – wycieczka klas I – III do Muzeum Bombek Choinkowych w Nowej Dębie

21 listopada uczniowie klas I – III i oddziału przedszkolnego wyruszyli na wycieczkę do Bajkowej Krainy. Ta Bajkowa Kraina to Muzeum Fabryka Bombek Choinkowych w Nowej Dębie. Muzeum postało w 2012 roku i jest to prywatne przedsięwzięcie producenta i kolekcjonera ręcznie malowanych bombek Janusza Bilińskiego. Zaraz po przekroczeniu progu powitał nas niezwykły świat pięknych, kolorowych o przeróżnych kształtach bombek, kolorowych światełek i świątecznych dekoracji. Jest to miejsce, gdzie święta Bożego Narodzenia trwają przez cały rok. Niepodzielnie rządzi tu ONA bombka choinkowa. Z informacji od pani przewodnik dowiedzieliśmy się, że zbiór obejmuje kilka tysięcy eksponatów, które rozmieszczone są w gablotach i na udekorowanych choinkach.

Zwiedzanie rozpoczęliśmy od podziwiania stanowisk z choinkami i bombkami z rożnych części świata i epok. Wyeksponowano tu choinki w stylach: wiktoriańskim, amerykańskim, norweskim, francuskim i staropolskim. Następnie udaliśmy się do dalszej części muzeum, gdzie w gablotach zgromadzono mnóstwo ręcznie robionych bombek o przeróżnych kształtach i kolorach. Były tam bombki kwiatowe, zwierzęce, postaci z bajek, halloweenowe, perełki architektury naszego regionu czy kolekcja jaj Feberge i wiele innych. Następnie udaliśmy się do pomieszczenia, gdzie odbywa się proces dmuchania bombek. To tutaj zaczynają się czary, to tu ze szklanej rurki dostarczonej z huty szkła powstają bombki o różnych kształtach. Szklaną rurkę rozgrzaną do około 1000 stopni Celsjusza modeluje się dmuchając do momentu, aż dmuchacz osiągnie zamierzony jej kształt. Potem bombki trafiają do srebrzenia od wewnątrz, a następnie do dekoratorni, gdzie zostają pomalowane farbą akrylową i ozdobione. Po tak dużej ilości wrażeń przyszedł czas, aby spróbować swoich sił w zdobieniu bombek i wykazać się talentem plastycznym. Wszyscy z wielkim zapałem zabrali się do dekorowania otrzymanej czystej bombki. Okazało się, że nie jest to tak proste, jak by się wydawało, ale nikt się nie poddał i powstały oryginalne, niepowtarzane bombki, które będą dzieciom przypominać o tym magicznym miejscu. Udekorowane bombki muszą trafić do suszarni, aby wzory się nie rozmazały. Był więc czas, aby odwiedzić jeszcze sklep firmowy. Wśród olbrzymiej ilości zgromadzonych tu bombek, trudno było się zdecydować na tę jedną najładniejszą. Niesamowite kształty i zdobienia bombek wszystkich wprawiły w zachwyt. Święta Bożego Narodzenia dopiero za miesiąc, ale już dziś wycieczka wprowadziła nas w świąteczny nastrój. Także pogoda nas wspomogła, padający śnieg dodatkowo pozwolił poczuć świąteczną atmosferę.  Dodatkowo uczestnicy z  przywieźli imienne bombki, które zawisną na świątecznych drzewkach w ich domach.

                                                                                                             Tekst i fot: K. Stelmach

Odsłony: 672